• Wpisów:723
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:47
  • Licznik odwiedzin:24 647 / 1958 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Bo Pani się w Panu zakochała, Pan tego nie widział, aż do czasu, gdy Pani znalazła innego z który jest szczęśliwa...
 

 

uwielbiam to uczucie, kiedy pisząc z Tobą uśmiecham się do ekranu ♥
 

 
Raz w życiu popadasz w istny obłęd, nie myślisz racjonalnie, zapominasz o rozsądku i wszystkim tym, czym kierowałeś się do tej pory. Raz w życiu zdarza Ci się zapomnieć o tym, co najważniejsze i ten cholerny, jeden raz, się zakoc***esz. Niestety.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
i potrafię 20 razy przeczytać od ciebie tego samego sms-a, bo daje mi on tyle radości jakbym czytała go po raz pierwszy.

Chodź jest on już w przed trzech miesięcy...
 

 
Uwielbiam pisac na szybie w autobusie , jak bardzo Cię Kocham .

Wiedząc że i tak nigdy się o tym nie dowiesz, bo przecież uważasz mnie tylko za przyjaciółkę...
 

 

Chociaż wtedy tak wiele nas łączyło, to teraz nawet nie masz odwagi powiedzieć mi "Cześć", niewiem czy to dlatego, że nie możesz spojrzeć mi w oczy, czy dlatego, że wtedy i tak nic dla ciebie nie znaczyłam
 

 
To powietrze mnie zabija więc na co mam czekać wejdę na jak najwyższy budynek i skocze.... przecież i tak nikogo to nie obchodzi..
 

 
Myślę , że pewna część mnie zawsze będzie na Ciebie czekać.
 

 
'brakuje mi go. Brakuje mi rozmów z nim, uśmiechu oraz humoru, który u mnie wywoływały. Tęsknie za nim. Za jego oczami, a nawet pocałunkiem, którego nigdy nie dostałam - dziwne, nie? Ale co z tego? Przecież on nie tęskni, nie brakuje mu mnie. przecież Jego nie ma .
  • awatar talia♥: cudowny blog ;3
  • awatar Gość: Dokładnie :< http://ask.fm/Madzik9090 Popytasz odwdźęcze sie tylko napisz jak :)3
  • awatar Misiaczek :* :* :*: smutne ;( // Zapraszam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Czasem świat ginie w nas samych. Czasem chcemy jedynie wierzyć, że tak się dzieje. Uciekamy od tego kim jesteśmy, potem tęsknimy. Kochamy osoby, które na to nie zasługują, ufamy im, a potem żałujemy. Zakrywamy twarz od przeszłości, która i tak z łoskotem wraca do nas, sprawiając ogromny ból. Zamykamy się w pudełku marzeń, po ty by uderzyć się w rzeczywistość. Mimo że każdego dnia próbujemy wracać na właściwą ścieżkę, powątpiewamy jej słuszność. Próbujemy raz po raz posklejać kawałki szklanego życia, po stracie, bólu, wspomnieniach. I mimo to, od początku do końca, jedyne czego potrzebujemy, to ciepło dłoni ukochanej osoby, bezpieczeństwa w jej ramionach, krótkiego "tęsknię". Kilka takich chwil sprawia, że znamy swoje miejsce na ziemi. Chcielibyśmy wspólnego jutra. ..
 

 
Gdy ktoś kocha różę, której jedyny okaz znajduje się na jednej z milionów gwiazd, wystarczy mu na nie spojrzeć, aby być szczęśliwym. Mówi sobie: Na którejś z nich jest moja róża..
 

 

Mówiłeś, że nie lubisz wytapetowanych blondynek, puszczających się z każdym napotkanym chłopakiem, to ja sie pytam po jaką cholere do niej wróciłeś ?
 

 

Ta dziewczyna, która cały dzień śmieje się, uśmiecha i rozbawia wszystkich wokół. Ta dziewczyna, która wręcz ocieka optymizmem po nocach płacze i szlocha. Krzyczy z bólu, wije się na łóżku jak dźgana nożem. Tak, rozkochał ją w sobie kolejny sk***ysyn..
 

 
Chodź. Na herbatę. Na kawę. Na papierosa. Na film. Na łóżko. Na ciastko. Na kanapkę. Na kakao. Na czekoladę. Na pocałunek. Na przytulanie. Na mnie. Na ciało. Na muzykę. Na deszcz. Na spacer. Na śnieg. Na rower. Na zdjęcia. Na chwilę. Na minutę. Na godzinę. Na zawsze .na byle co tylko chodź ze mną.
 

 
Bo ona marzyła, by obudzić się w bezproblemowym świecie.
W twoich ramionach ;**
 

 
Uwielbiam podpuszczać Cię jaka to ja jestem do dupy, a Ty w taki słodki sposób próbujesz mi udowodnić, że jestem taka wyjątkowa.
 

 
Poprawianie poduszki, czy przekręcanie się z boku na bok nie pomoże. Tutaj potrzebne jest Twoje 'słodkich snów'.
 

 
Na świecie jest 385721046 chłopaków, a ja i tak kocham tylko jednego.
 

 
I jestem zazdrosna o każdą dziewczynę, którą kiedykolwiek przytuliłeś, bo przez jeden moment ona trzymała w swoich ramionach mój cały świat.
 

 
D**o wyjęcz co Cię boli, a z resztą nie chcę słuchać. Z całą sceną idź sie ruchać, a później sie naniuchaj. Odłóż na wszelki wypadek to sumienie niewygodne, ja mam k**a swoje życie, moje życie to mój problem. A tak w ogóle mam się dobrze, jeszcze o tym usłyszysz. Na marginesie kolo, wbijam c*j w Twoje opisy.
 

 
Czy Cie nadal kocham? Nie wiem, pewnie tak. Ale pogodziłam się już z tym, że nie jest pisane nam być razem. Nie jestem najszczęśliwsza na świecie, ale też nie siedzę w kącie i płacze. Próbuje żyć dalej.
 

 
Nie mam potrzeby zrobienia czegokolwiek, nie mam potrzeby mówienia czegokolwiek, nie mam potrzeby udawania, jak to jest spoko i zajebiście. Nie chcę nic wiedzieć. Chcę wcisnąć pauzę i odpocząć od tego szaleństwa, od tego zgiełku, od nadmiaru uczuć, nadmiaru cierpienia.
 

 
Idziesz korytarzem . widzisz Jego . Idziecie w swoją stronę . Twoje serce zaczyna mocniej bić , a nogi są jak z waty . Nie wiesz jednak co On czuje . Jesteście już coraz bliżej siebie . Serce jeszcze mocniej bije , a Ty nie wiesz co masz zrobić . Czy iść dalej czy uciec . Jednak wybrałaś tą pierwszą opcję . I dobrze . Bądź twarda . Przejdź kolo Niego tak żeby zauważył , że jest już dla Ciebie obojętny
 

 
Nie obiecuję Ci być bezbłędną, najlepszą czy idealną. Ale obiecuję być zawsze, pomimo wszystko...