• Wpisów:723
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:47
  • Licznik odwiedzin:24 644 / 1958 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Zawsze byłam gotowa na koniec, tylko nie wtedy gdy następował."
 

 
“Rany, które nigdy się nie goją, można opłakiwać tylko w samotności.”
  • awatar neverthebest: A gdy już się wypłaczemy musimy iść dalej mimo wszystko,co jest trudne ;/ pozdro
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
W tym właśnie sęk, że Czas nie znosi, aby go zabijano. Gdybyś była z nim w dobrych stosunkach zrobiłby dla Ciebie z twoim zegarem wszystko, co byś tylko chciała.
 

 
Wszystko czego chcę, to być Twoją codziennością.
  • awatar kod.: kiedys bedziesz :3
  • awatar Sisters ;*: Ale fajny gifek! <3 Zapraszam do nas jak znajdziesz troszkę czasu <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
 

 
To miłe uczu­cie... Mieć świado­mość, że gdzieś tam jest ktoś, kto cze­ka właśnie na ciebie i ze swoją tęsknotą za­sypia co noc.
 

 
Pokochaj mnie różną - brzydką, krzykliwą i skłonną do płaczu, jaka jestem, kiedy wędruję po ciemnych zakamarkach pamięci, gdzie piętrzą się przykryte zakurzoną czarną płachtą skrzynki złych myśli i złych uczynków, rozpadające się, z ostrymi kantami... Natykam się na nie, kaleczę czoło, palce u nóg i klnę przez zęby... Myślisz, że jestem dobra, a tak naprawdę też zła, niesprawiedliwa, nieszczęśliwa. Łatwo pokochać piękną, ale taką?
 

 
Tak naprawdę można tęsknić za kimś, kogo się nigdy nie znało.
 

 
Wiesz bo to jest tak, że jak coś kiedykolwiek bardzo kochałeś tak, że nie mogłeś przestać o tym myśleć a cały dzień kręcił się wokół tej osoby to nigdy do końca nie zapomnisz. Zawsze to będzie wracać kiedy przez przypadek ktoś wymówi jej imię, kiedy usłyszysz na zakupach z rodzicami w centrum handlowym waszą piosenkę, znajdziesz stare rozmowy i kłótnie kto kogo bardziej kocha. Poczujesz pustkę, którą kiedyś ktoś zapełniał tak, że wszystko tworzyło idealne połączenie. Dziś już tego nie ma i musisz sam walczyć o przetrwanie, nikt Cię wysłucha i nie doda słowa otuchy. Zostałeś sam na sam z brutalną rzeczywistością
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Oni rozstali się nie dawno. Nie potrafili rozmawiać i ich związek poszedł na dno. Ona początkowo była szczęśliwa, nie myślała o tym, że on inną laskę dyma. Miała nowego chłopaka, chyba się zakochała, chociaż nic nie szło tak, jak planowała. On tez miał już inną dziewczynę, twierdził, że to związek nie tylko na chwilę. Ona jakoś o nim nie myślała. Przez te kilka miesięcy go "nie kochała". On nie mógł o niej zapomnieć, każde miejsce dostarczało mu wspomnień. Obecną dziewczynę nazwał jej imieniem, chociaż jak twierdził " ona jest tylko wspomnieniem".. Pewnego dnia się spotkali, chociaż przez kilka miesięcy się nie widywali. Wymienili się tylko spojrzeniami, bo przecież wcale się nie kochali! To spotkanie trochę namąciło jej w głowie, ale wiedziała, że ich okręt już tonie. Kolejne spotkanie, znów te spojrzenia, a w jej głowie to działa jak najgorętsza chemia.. Życie płata nam figle, nasze przeznaczenie czasem bywa dziwne. Teraz ona wie, że nie zapomniała. Przez cały ten czas nadal go kochała. Tylko myślała, że to wszystko minęło. Nie widywała go, to właśnie dlatego. Udawała, że w jej życiu go nie ma, bo chciała by na zawsze zniknął ten temat. Mówiła, że on dla niej stracił znaczenie. "Ten frajer jest tylko zerem." Wszystko to było pozory, nazwę to inaczej - marzenia ściętej głowy. Nie da się zapomnieć tak szybko, tak łatwo, chociaż myślisz, że to wszystko poszło gładko. Dowiesz się kiedyś, że to jednak ma znaczenie. Każda ta chwila, która jest tylko "wspomnieniem". Skoro twierdzisz, że go nie ma, to po co o nim wspominasz? Myślisz, że w ten sposób zapominasz. Właśnie chce ci jedno uświadomić. Jego pociąg nie przestał za tobą gonić. Nie skreślisz go z życia, będziesz pamiętała. Nie zapomnisz kogoś, kto dał tak dużo do zapamiętania. Pogubiłaś się, z biegiem czasu to normalne. Nie widzisz rozwiązania? Ja ci je znajdę. Zostaw to wszystko tak jak jest. Jeśli cię kocha to przyleci jak pies. Prawdziwa miłość nigdy nie mija, ona może się tylko przez pewien czas nie odzywać...
 

 
Zbyt często stawiam przecinek w miejscu, gdzie już dawno powinnam postawić kropkę.
 

 
Taka już kolej rzeczy, urywki z życia bledną, to co mnie przerażało, dziś staje się komedią.
 

 
I niby nie pisaliśmy o niczym ważnym, ale podnosił mi się poziom adrenaliny we krwi, kiedy widziałam jak świeci się okienko z Twoim imieniem na pasku zadań.
 

 
Najgorsze jest, gdy nie możesz w żaden sposób skleić jakiegoś porządnego zdania by wyrazić swoje odczucia. W głowie pojawia się pełno myśli, ale nie jesteś w stanie tego składnie uporządkować. Przeklinasz pod nosem, ale w końcu dajesz sobie spokój. Po raz kolejny poddajesz się, bo wydaje Ci się, że najlepszą opcją będzie wypłakanie się w poduszkę.
 

 
Bo Ty nic nie widzisz, nic nie wiesz i nie rozumiesz. Nie masz pojęcia jak bardzo za Tobą tęsknię, ile bym dała aby móc z Tobą porozmawiać, ciągle siedzisz w moich myślach, a przed oczami widzę tylko Twoją twarz, ale Ty nic nie wiesz. Kocham Cię rozumiesz? z całego serca Cię kocham. to ja jestem ta zła, to ja popełniam błędy próbując Cię odzyskać, to ja robię wszystko źle i to ja robię problemy wszystkim dookoła.
 

 
Tak długo ignorowałam fakt, że przecież moje życie wcale nie jest takim życiem jakim powinno być. Wmawiałam sobie, że wcale nie jest tak źle, bo znów potrafię wychodzić do ludzi, bo poznaję innych i nie płaczę tak wiele jak kiedyś. Ale w końcu przyszedł moment, który szybko pokazał mi jak wiele beznadziejności i banalności jest w tym wszystkim, co robię. Mój świat jednak nie ma żadnego sensu, a ja zupełnie nie wiem jak mu ten sens przywrócić. Utknęło we mnie coś dziwnego i właśnie to nie pozwala mi ruszyć do przodu z pełną prędkością. To chyba właśnie miłość, to ona trzyma mnie w miejscu i pokazuje jak boli kiedy nie jest odwzajemniona. A ja nie wiem, co dalej, jak wyrwać się z jej szponów, a inni tylko patrzą i kręcą głową z niedowierzania, ale żadne z nich mi nie pomoże, nie podpowie co zrobić, aby zacząć w pełni żyć.
 

 
Nigdy nie przywiązuj się do kogoś za bardzo, ponieważ przywiązania prowadzą do oczekiwań, a oczekiwania do rozczarowań.
  • awatar kod.: niestety
  • awatar basia998: No właśnie. Zapraszam do mnie. Może coś po komentujesz ? Jeśli ci się spodoba to zaobserwuj.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
nie wraca się do drugiej osoby, tylko z miłości. wraca się do widoku oczu,które wpatrywały się w nasze. powraca się do koniuszków palców, za których dotykiem tęskni nasze ciało. wraca się do uśmiechu, który rozświetlał każdy, nawet najbardziej szary dzień. wraca się do człowieka, bez którego życie nie ma sensu. od którego jesteśmy tak bardzo uzależnieni.
 

 
"Jeśli ktoś mówi, że ma dystans do wszystkiego, to znaczy, że bardzo cierpi."
 

 
"Niektórzy ludzie nie wiedzą, jak ważne jest to, że istnieją."
 

 
- Mogę?
- Ale co? O.o
- No zakochać się w Tobie. W twoich niebieskich oczkach, włosach, oddechu... tym jak się uśmiechasz, że zawsze zapominasz zapiąć plecaka, nie wiążesz sznurówek tylko wpychasz je na odpierdol do butów, że nie jesteś dobra z matmy... tym , że jesteś sobą
 

 
"Czasem mam takie momenty, że chcę po prostu być sama. Bo wiem, że w innym przypadku rozniosłabym kogoś na kawałki. Że nie powstrzymywałabym się przed niczym. Że na wierzch wyszłyby wszystkie moje emocje, odczucia, myśli. Wszystko, co chciałabym w normalnych warunkach zakryć beznamiętną twarzą albo sztucznym, dziwnym uśmiechem.
Czasem mam takie momenty, że ogarnia mnie niepewność. Nie wiem co będzie jutro. Nie mam pojęcia co przyniesie przyszłość, która mnie czeka. Może wszystko się rozleci, tak jak zawsze? Może moje dobre chęci sprawią, że wszystko wyjdzie tak jak zwykle? Pewnie tak.
Czasem mam takie momenty, że zwyczajnie siadam na parapecie i obserwuję nocne niebo. Patrzę na gwiazdy, na płatki śniegu, opadające ku ziemi.
Czasem mam takie momenty, że tańczę na cienkiej granicy. Niepewnie, jak małe dziecko. I szczerze mówiąc, to wcale mi to nie przeszkadza. Wiem, że mogę stoczyć się w otchłań, ale nic z tym nie robię. Jest mi to obojętne.
Czasem mam takie momenty, że istnieję.
Ale o życiu nikt nic nie mówił."
 

 
"Miłość jest jak filiżanka kawy, można się nią ogrzać, ale można i oparzyć."
 

 
W głębi duszy wierzę, że Ty nie jesteś obojętny na to wszystko. Możliwe, że również cierpisz i próbujesz to ukryć. Nie mogę być tego pewna, bo nigdy szczerze nie mówiliśmy o swoich uczuciach, ale zawsze mogę mieć nadzieję. Nie zraniłbyś mnie świadomie - chyba.